Archiwum

Posts Tagged ‘11 listopada’

I stało się, co miało się stać.

11 listopada 2013 2 Komentarze

     Gówno spłyneło ulicami stolicy. 11 listopada – to jakaś gówniana rocznica,  gówniane święto,  gównianych ludzi,  gównianego narodu w gownianym kraju…I generalnie jebią mnie opinie tych,  ktorzy stwierdzą,  że sram w swoje gniazdo. Ja pierdolę takie gniazdo. Pierdolę mainstreamowe media,  promujące pseudo patriotyczne postawy w imię słupków ogladalności. Pierdolę państwo,  które nie potrafi ponad podziałami poradzić sobie z brunatnym i ultra czerwonym ścierwem. Sram na niepodległość narodu, który wykorzystuje ją, by siedząc na sofie obsrywać sobie poślady i od czasu do czasu przypierdolić komuś w przerwach, pomiędzy żałosnym umartwianiem się nad swoją minioną chwałą. Pierdolę Cię Polsko!

Reklamy

Brunatne skurwysyństwo, nazywane patriotyzmem.

12 listopada 2010 9 Komentarzy

Mam blisko 40 lat, bujną przeszłość i o wszelkiej maści narodowych radykałach wiem jedno – to brunatne miazmaty społeczeństwa. Koniec lat ’80 i początek ’90 doświadczył mnie znajomością wrocławskich środowisk radykalnych narodowców. Tylko skończony pacan, typu Zawiszy, czy Pospieszalskiego, może zakłamywać prawdę o takich organizacjach jak ONR, NOP czy MW. Wszystkie te środowiska wywodzą się ze wspólnego pnia. Pnia ściśle związanego z ruchem skinheads, neofaszystów i neonazistów.

Czytaj dalej…

%d blogerów lubi to: