Archiwum

Posts Tagged ‘Polska’

I stało się, co miało się stać.

11 listopada 2013 2 komentarze

     Gówno spłyneło ulicami stolicy. 11 listopada – to jakaś gówniana rocznica,  gówniane święto,  gównianych ludzi,  gównianego narodu w gownianym kraju…I generalnie jebią mnie opinie tych,  ktorzy stwierdzą,  że sram w swoje gniazdo. Ja pierdolę takie gniazdo. Pierdolę mainstreamowe media,  promujące pseudo patriotyczne postawy w imię słupków ogladalności. Pierdolę państwo,  które nie potrafi ponad podziałami poradzić sobie z brunatnym i ultra czerwonym ścierwem. Sram na niepodległość narodu, który wykorzystuje ją, by siedząc na sofie obsrywać sobie poślady i od czasu do czasu przypierdolić komuś w przerwach, pomiędzy żałosnym umartwianiem się nad swoją minioną chwałą. Pierdolę Cię Polsko!

Polak jak chce, to potrafi.


Bieczyna to miejscowość na Pomorzu.  W tej wiosce mieszka około 140 osób uprawionych do głosowania. Mieszkańcy dwukrotnie dali wyraz swojej dezaprobacie dla lokalnych polityków. W roku 2009 podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego frekwencja wyniosła 0 %. Podobnie w wyborach prezydenckich 2010 roku. zwykłe wkurwienie na polityków lokalnych władz, przemieniło się w społeczny protest. Konsekwentnie dążący do zmian. O tej małej mieścinie słyszał chyba każdy, nawet pobieżny obserwator życia politycznego. Ale zapewne większość z nas zapomniała o tej garstce ludzi tak wytrwale walczących o swoje. Czytaj dalej…

Nowy wymiar Kaczystanu, czyli domniemany liberalizm inaczej!


 Od co najmniej pół dekady zmagamy się jako naród z demonem Kaczystanu. Senyszyn wprowadziła do języka prawdziwą perełkę. Niestety, coraz częściej zaczynam się zastanawiać czy blisko 4 letnie rządy PO, nie są tylko i wyłącznie inną formą tego co zaprezentował prezes. Formą ubraną w bardziej akceptowalne szaty. Tusk, bardziej zjadliwą dla większości społeczeństwa emanacją osobowości Jarosława K. Platforma natomiast, takim bardziej ”przyjaznym” środowiskiem politycznym równie beznadziejnie uwarunkowanym dzierżeniem władzy oraz konsumowaniem jej na wszelkie możliwe sposoby, kosztem społeczeństwa i organizmu państwa.

Czytaj dalej…

Oddech normalności.

26 kwietnia 2011 2 komentarze

Jak dobrze jest zaczerpnąć powietrza, w bardziej zdrowej i normalnej rzeczywistości. Nigdy nie rozumiałem, wzmożonego pierdolenia nt. patriotyzmu, uczuć wyższych do tak abstrakcyjnego pojęcia jak ojczyzna, naród. Nigdy nei przemawiały do mnie, miałkie argumentacje na temat wyższości wartości NASZYCH nad wartościami INNYCH. Pojęcie narodowej dumy, tudzież tożsamości narodowej jako jakiegoś super imperatywu w życiu obywatela, bardziej wzbudzało moje politowanie niż wzruszenie. Teraz jako 40 latek jedną nogą, całe moje doświadczenie potwierdza taki ogląd sprawy. Najważniejsze nie są te abstrakcyjne idee, które próbuje się ubrać w szaty fundamentów narodowego ducha, ale te które pozwalają się nam realizować jako jednostce poszukującej szczęścia swojego i najbliższych. Otaczająca mnie rzeczywistość Zjednoczonego Królestwa, chociaż odbiega od  doskonałości, utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak można inaczej, że można tworzyć rzeczywistość mniej spektakularnie idiotyczną, nienawistną, napompowaną górnolotnym pierdoleniem o sprawach tak pustych w rzeczywistości, jak przysłowiowy bęben Rolling Stonesów. Czytaj dalej…

Z oddali…

24 stycznia 2011 5 komentarzy

Minęło blisko 2 miesiące od ostatniej notki, a tutaj wciąż zaglądają ludziska. Sympatyczne to i powiem otwarcie mobilizujące. Jakiś czas temu pisałem, że podjęliśmy rodzinną decyzje o wyjeździe z kraju. Kraina absurdu, doprowadza Nas już do ostateczności 🙂 . I pierwszy krok stał się faktem. Znów znalazłem się na emigracji. Tym razem padło na UK. Troszkę trwało zanim się pozbierałem, zorganizowałem i poczułem w miarę spokojnie, na tyle na ile można się tak czuć, nie mając przy sobie najbliższych. Od 3 grudnia jestem na terenie Królowej. Oprócz wszystkich aspektów formalnych, urzędowych, organizacyjnych, znów spoglądam na odrzańsko-wiślański zaścianek z oddali. tym razem miejsce zamieszkania wyposażone jest w Polish TV, więc w miarę wolnego czasu, jestem na bieżąco. Czytaj dalej…

Kurewsko ważna debata w Sejmie!

26 listopada 2010 41 komentarzy

Kurwa mać! Krew zalewa za takie skurwysyństwo. Czy jakikolwiek prywatny pracodawca, tolerowałby taki stan rzeczy?

Niech nikt nie mówi, że tych 460 jest potrzebnych…

Na sali przemawia poseł PiS Jerzy Gosiewski, na temat prywatyzacji Lasów Państwowych. Towarzyszył Mu tylko wicemarszałek Wenderlich, oraz pracownicy Sejmu RP.

Kategorie:POLITYKA Tagi: , , ,

Śmiać się, czy płakać?

26 listopada 2010 2 komentarze

Co zrobić, jak zareagować na niektóre newsy ostatniego powyborczego tygodnia? Śmiać się czy płakać? Jesień w pełni, a ofensywa ustawodawcza jakby z lekka wytracała, dopiero co rozpoczynając swój bieg. Tymczasem, nasze zapracowane dla dobra narodu elity, nakarmiły Nas pobocznymi tematami. Czytaj dalej…

%d blogerów lubi to: